Naszą kampanię gorąco wspierają dwukrotna wicemistrzyni olimpijska Maja Włoszczowska i Bartosz Huzarski

Naszą kampanię gorąco wspierają dwukrotna wicemistrzyni olimpijska Maja Włoszczowska i Bartosz Huzarski

Naszą kampanię gorąco wspierają dwukrotna wicemistrzyni olimpijska Maja Włoszczowska i Bartosz Huzarski razem z jego Huzar Bike Academy.

Celem tej kampanii non-profit jest poprawa bezpieczeństwa na drogach i zwiększenie komfortu rowerzystów. Co ważne, nie jest ona skierowana przeciwko kierowcom. Organizatorzy chcą tylko zwrócić ich uwagę na to, że trzymając odpowiedni dystans podczas wyprzedzania i zachowując ostrożność mogą wpłynąć na wyraźne polepszenie relacji pomiędzy obie grupami. Tak aby rowerzyści stali się pełnoprawnymi uczestnikami ruchu drogowego.

Kampanię „150 centymetrów” wspierają największa marka rowerowa w Polsce KROSS i Maja Włoszczowska z Kross Racing Team, która została jej ambasadorką. Jej zdaniem wzajemna kultura jazdy pomiędzy kierowcami oraz rowerzystami w Polsce znacząco się w ostatnich latach poprawiła. I jest duża szansa na dalsze postępy.

– Oczywiście daleko nam do Holandii czy Włoch. Tam jak na mnie trąbią, to z pozdrowieniami, a nie pretensjami w stylu, jak ja śmiem zajmować kawałek asfaltu. Na pewno im więcej ludzi będzie jeździć na rowerach, tym szybciej się ta kultura zmieni. Kierowca, przesiadając się bowiem do samochodu, w trakcie kolejnego spotkania z rowerzystą może wyobrazić sobie samego siebie na rowerze i jestem pewna, że natychmiast odpuści – mówi Maja Włoszczowska. – Na pewno potrzebujemy jednak solidnych kampanii informujących o prawach rowerzystów na drogach i potrzebie wzajemnego szacunku. Ale także uświadamiających rowerzystom, że ich też obowiązują przepisy ruchu drogowego, o czym wielu zdarza się zapominać – podkreśla.

Postulat „1,5 m” na swoich koszulkach umieścili też w tym sezonie wybitny były zawodowy kolarz szosowy Bartosz Huzarski i jego podopieczni ze szkoły kolarskiej Huzar Bike Academy. – W Polsce prawo jasno określa, że pojazd wyprzedający rowerzystę musi zachować odstęp co najmniej metra. Każda mniejsza odległość jest niebezpieczna, szczególnie dla niedoświadczonego rowerzysty. Zawirowania powietrza i sama bliskość auta mogą spowodować u niego odruchy paniki i efekcie katastrofę. W akademii sygnalizujemy na naszych strojach 1,5 metra. Walcząc o to jest spora szansa, że dostaniemy przynajmniej metr – tłumaczy Huzarski.

Więcej informacji na temat akcji Stowarzyszenia Zdrowy Rower wraz z listą punktów odbioru naklejek znajdziemy na stronie www.150cm.pl.