Rower bezpieczny dla kolan

1_Rower bezpieczny dla kolan

Rekreacyjna jazda na rowerze to jedna z najczęściej polecanych form aktywności. Na rowerze może jeździć dosłownie każdy, a choć jest to sport uznawany za bardzo bezpieczny, to nigdy nie da się całkowicie wykluczyć ryzyka kontuzji. Na co więc należy zwrócić uwagę?

Rower nie obciąża stawów

Wiele popularnych dyscyplin sportowych, w tym bardzo modne ostatnimi czasy bieganie, to całkiem poważne zagrożenie dla kolan. Stawy kolanowe są tak zbudowane, by znosić nawet bardzo duże obciążenia, niemniej jednak stałe nadwyrężanie kolan w końcu daje o sobie znać. Chrząstka stawowa nie jest niezniszczalna i im jesteśmy starsi, tym poważniejsze są jej ubytki. Można temu oczywiście zapobiegać dbając o stawy kolanowe, ale akurat intensywnie uprawiany sport trudno zaliczyć do skutecznych środków ochronnych. Bieganie, gra w piłkę, zapasy, podnoszenie ciężarów – to aktywności, które przyspieszają degenerację chrząstki. Osoby aktywnie uprawiające tego typu sporty bardzo często cierpią na zwyrodnienie stawu kolanowego, bolesną chorobę, która może poważnie ograniczyć naturalną ruchomość kończyn.

Czy to oznacza, że chcąc utrzymać kolana w dobrej formie, musimy zrezygnować ze sportu? Absolutnie nie. Jazda na rowerze nie obciąża stawów kolanowych, co więcej, jest często polecana właśnie tym osobom, które cierpią z powodu zmian zwyrodnieniowych. Spokojne pedałowanie jest ważnym elementem rehabilitacji kolan, ponieważ „odżywia” staw i przyspiesza regenerację uszkodzonej chrząstki, poprawia zakres ruchomości stawu i stabilizuje go.

Najważniejsze zasady

Jazda na rowerze nie jest groźna dla zdrowia, ale jak przy każdej aktywności fizycznej, tak i tutaj trzeba pamiętać o kilku ważnych zasadach. Numer jeden to dopasowanie wysokości siodełka. Siodełko jest za wysoko, jeśli wyprostowaną nogą nie można sięgnąć do pedału ustawionego w najniższym punkcie, z kolei nasilający się ból podczas pedałowania oznacza, że siodełko jest za nisko i kolana zbyt mocno muszą się uginać.

Druga ważna zasada to dostosowanie tempa jazdy do możliwości organizmu. Osoby z dużą nadwagą, po urazach albo nieprzyzwyczajone do długiej jazdy muszą ograniczać liczbę pokonywanych kilometrów – co tydzień można zwiększać dystans maksymalnie o 10 km. Jeśli chodzi o prędkość jazdy, to granicą jest ból – jeśli się pojawia, należy zwolnić, a gdy i to nie pomaga, kończymy trening.

Nie można też przesadzać z ustawieniami przerzutek. Im niższa częstotliwość obrotów, tym większe obciążenie dla rzepki, dlatego jazda na najtrudniejszej przerzutce to zadanie dla doświadczonego zawodnika, początkujący rowerzysta powinien korzystać z większej liczby obrotów.

Nie tylko kolana

Kolana współpracują z innymi stawami i mięśniami, dlatego ich forma zależy także od kondycji reszty ciała. Rowerzyści muszą więc regularnie wykonywać ćwiczenia wzmacniające mięśnie tułowia, bo dzięki temu pozycja na rowerze będzie stabilniejsza, co zapobiegnie wyginaniu się kolan w trakcie jazdy. Rozgrzewka i schładzanie organizmu po treningu też musi uwzględniać wszystkie partie ciała.